P1130449

Wakacje w Toskanii

W tym roku na wakacjach byłam w Toskanii. Jest  to kraina leżąca w samym środku Włoch , region szczególny i wyjątkowy.

Uroki Toskanii są dziełem przyrody oraz wysiłku ludzkiego. Przeważnie pofałdowane tereny z wieloma wzniesieniami i dolinami, znakomicie komponują z roślinnością. Toskania jest obszarem doskonale zagospodarowanym przez człowieka. Nie ma tam naturalnych, bezkresnych lasów. Na wzgórzach i pagórkach ścielą się za to łany zbóż, uprawy słoneczników i niezliczone gaje oliwne.

Jako najbardziej charakterystyczne dla toskańskiego krajobrazu zapadły w mojej pamięci ogromne cyprysy, rosnące wzdłuż dróg. Nie sposób zapomnieć krętej jak serpentyna drogi, porośniętej cyprysami. Taki widok z położonego nieopodal wzgórza zapierał dech w piersiach.

Toskania to również kraina miast i miasteczek, w których znajdują się niezliczone zabytki. Florencja ze słynnym mostem złotników, Piza z krzywą wieżą lub Siena ze wspaniałym placem w kształcie muszli. Te miasta nie zrobiły na mnie jednak większego wrażania, chyba z powodu zatłoczenia przez zwiedzających turystów. Najbardziej podobały mi się mniejsze miasteczka, w których nie było tak wielu turystów. Miejsca te urzekały średniowieczną architekturą.

Pamiętam, że początkowo wydawało mi się, że w tych miasteczkach nikt nie mieszka, gdyż ulice były prawie puste. Okazało się jednak, że w czasie sjesty jest to zjawisko całkiem normalne. Ze względu na klimat i wysokie temperatury mieszkańcy Włoch od południa do godziny piętnastej lub szesnastej robią sobie przerwę, czyli tak zwaną siestę. W miasteczkach zapuszczałam się wraz z rodzicami w głąb wąskich uliczek, które tworzyły istne labirynty. Często w takich uliczkach czułam zapach świeżego prania. Gdy spoglądałam do góry widziałam powiewającą bieliznę, pościel i jeansy. Jak się okazało jest to normalny widok w Toskanii.

Toskania to kraina słynąca również z wyśmienitej kuchni. Dla mnie bardziej smakowały toskańskie pizze, lasagne oraz spaghetti. W jednej z restauracji jadłam pizzę gruszkową z serem gorgonzola. Jest to tak zwana biała pizza, którą – co ciekawe – należy jeść bez keczupu. Ponadto zwróciłam uwagę na to, że również inne rodzaje pizzy jada się we Włoszech bez keczupu, czyli zupełnie inaczej niż w Polsce. Zamiast keczupu w Toskanii do pizzy podawana jest oliwa z oliwek. Nigdy wcześniej nie jadłam tak dobrych lodów jak we Florencji.

Włosi są wyjątkowo głośnym narodem. Nie ściszają głosu jak są w restauracji, czy też rozmawiają przez telefon komórkowy. Pozdrawiają się głośno i głośno się śmieją. Na początku myślałam, że ludzie ci najzwyczajniej się kłócą. Dopiero później zrozumiałam, że to nie kłótnie tylko normalny sposób bycia i konwersacji.

W przyszłym roku zamierzam ponownie odwiedzić Toskanię. Zostało bowiem jeszcze wiele ciekawych miejsc do zobaczenia.

Ola

 


Wasilków Site All right reserved.

Designed by HackaDesign.com